Z moich obserwacji w sklepach z odzieżą i z magazynów modowych: tegoroczna jesień to powrót do bordeaux, butelkowej zieleni, granatu plus akcent w kolorze rdzy i miodu. Beż i szary jako klasyka, ale w nowych odcieniach — bardziej ziemne, mniej kremowe.
Zupełnie nieobecne są pastele i mocne neonowe akcenty. Kolory "kobiece i poważne". Dla osób które zaczęły wczesny zakup zimowych płaszczy — warto stawiać na te bezpieczne odcienie. Co Wy zauważacie?
Zupełnie nieobecne są pastele i mocne neonowe akcenty. Kolory "kobiece i poważne". Dla osób które zaczęły wczesny zakup zimowych płaszczy — warto stawiać na te bezpieczne odcienie. Co Wy zauważacie?


