Mam dysk zewnętrzny 4TB ktory przestal sie montowac. Zwykle po prostu sprawdzam SMART, podlaczam pod inny kabel, próbuje testdisk czy photorec na linuxie. Czasem dziala, czasem nie.
Kiedy odpuszczacie i wysylacie do specjalisty? Bo widzialem oferty od 800 zl wzwyz a danych mam tam około 2tb zdjec rodzinnych. Z drugiej strony jak machne testdiskiem zle to moge stracic wszystko na zawsze. Decyzja parazlizujaca.
Kiedy odpuszczacie i wysylacie do specjalisty? Bo widzialem oferty od 800 zl wzwyz a danych mam tam około 2tb zdjec rodzinnych. Z drugiej strony jak machne testdiskiem zle to moge stracic wszystko na zawsze. Decyzja parazlizujaca.


